Amadeusz Sejud

radca prawny

Doradzam właścicielom firm w zakresie prawa spółek, a także dostarczam usługi prawne dla ich biznesu...
[Więcej >>>]

Wybierz formę działalności dla swojej firmy

Odpowiedzialność wspólnika spółki

Amadeusz Sejud27 września 2019Komentarze (0)

Odpowiedzialność wspólników spółek komandytowych

 

Wyobraź sobie, że po latach ciężkiej pracy stworzyłeś swoją wymarzoną firmę. Budowałeś firmę od zera. Bywało ciężko. Tylko przedsiębiorca wie co to znaczy własna firma… ale udało Ci się.

Wreszcie stoisz pewnie na nogach. Są klienci, są zlecenia, masz świetny zespół. Wreszcie osiągasz zyski jakich oczekiwałeś jeszcze na samym początku. Obowiązków jest zawsze za dużo, ale zbudowałeś dom, kupiłeś samochód, masz spore oszczędności.

Wszystko jest na swoim miejscu, ale czy nie masz czasem takiego wrażenia, że jeszcze nie wiesz, ale już czujesz… że coś może pójść nie tak?

Firma moich dzisiejszych bohaterów zatrudniała łącznie 12 ekip budowlanych i po wielu latach zaczęła pracować na sporych inwestycjach. Każda z tych ekip wykonywała prace na różnych budowach. Wspólnicy prowadzili firmę w formie spółki cywilnej, a dla zabezpieczenia posiadali polisę OC i zawierali umowy na wykonywane prace, aby zabezpieczyć na wypadek braku płatności. Firma miała zakontraktowane prace daleko do przodu (mamy bum z 2019 roku), nie posiadała również kredytów oprócz leasingów na samochody wspólników. Biznes toczył się z powodzeniem prawie od 10 lat bez żadnych problemów…

W zasadzie nie ma żadnego ryzyka, czy coś mogłoby pójść nie tak?

***

Na pewno słyszałeś wiele razy, że zarówno spółka z o.o. jak i spółka z o.o. spółka komandytowa pozwala ograniczyć odpowiedzialność jej wspólników.

Poczytaj także: Co do to jest sp. o.o. s.k.

Nie uwierzyłbyś jak często rozmawiając z klientami o możliwości ograniczenia ich odpowiedzialności przez założenie spółki słyszę dwie odpowiedzi:

 

– w zasadzie to ja nie mam żadnego ryzyka

– prowadzę firmę w ten sposób od lat i nigdy nic się nie działo

 

Pomyślałem, że warto napisać wpis o tym, co w zasadzie oznacza ograniczenie odpowiedzialności wspólnika i jakie daje korzyści. Z tego wpisu dowiesz się:

– dlaczego warto zadbać o ograniczenie odpowiedzialności będąc właścicielem firmy

– kiedy zaczyna się odpowiedzialność właściciela firmy

– na czym polega ograniczenie odpowiedzialności wspólnika w spółce z o.o. spółce komandytowej

***

Dlaczego ograniczenie odpowiedzialności wspólnika jest takie ważne?

Co mogło pójść nie tak w firmie naszych bohaterów, po tylu latach działalności? Możesz pomyśleć, że chodzi o leasingi albo brak płatności za wykonane roboty.

Widzisz, wspólnicy tej firmy nie przejmowali się leasingami na samochody. Mogli je w każdej chwili spłacić gotówką, a wzięli je tylko dla tego, że to się opłaca. Właściciele wiedzieli również, że nawet jeżeli z jednej czy z dwóch budów ktoś nie zapłaci w terminie, to firma ma spore zapasy finansowe, żeby przetrwać proces o zapłatę. Ryzyko nie było jednak tak łatwe do zauważenia.

Można spojrzeć na kwestię odpowiedzialności wspólnika jak na straszenie. Różnica między bezpieczną spółką, a jednoosobową działalnością gospodarczą czy spółką cywilną jest jednak bardzo duża.

Przy firmie działającej jako jednoosobowa działalność gospodarcza, nie ma podziału na majątek firmy i majątek prywatny właściciela. Wierzyciele mogą dochodzić roszczeń z całego majątku właściciela.

Podobnie sytuacja wygląda również w przypadku wspólników spółki cywilnej. Również i tutaj każdy ze wspólników odpowiada całym swoim majątkiem, bez ograniczeń.

Utrzymywanie zagrożenia odpowiedzialnością całym prywatnym majątkiem za długi firmy wydaje się odpowiednie wyłącznie w biznesie, w którym faktyczne nie ma dużego ryzyka.

 

Czy w Twojej firmie nie ma ryzyka?

W przypadku naszych dzisiejszych bohaterów, ryzyko było większe niż się wydawało. Panowie świetnie rozwijali swoją firmę, działali rzetelnie i fachowo, a gwoździem do trumny ich firmy był… bum na ich usługi. Zastanawiasz się jak to możliwe?

Prowadzenie działalności gospodarczej zawsze wiąże się z pewnym ryzkiem. Poziom tego ryzyka jest oczywiście bardzo różny i zależy chociażby od takich czynników jak branża, w której firma działa. A także skali prowadzonej działalności, źródeł jej finansowania czy podatności na wahania rynku.

Pewne zagrożenia występują jednak w każdej firmie i mogą wiązać się chociażby z brakiem płatności od klientów, odejściem pracowników lub popełnionymi przez nich błędami, odpowiedzialnością za wady produktów lub za nienależyte wykonanie usługi, karami umownymi, wypadkami i innymi szkodami.

 

Jak było w przypadku naszych bohaterów?

Wspólnicy podpisując kontrakty na roboty na kolejnych inwestycjach nie uwzględnili w wycenach tak znacznego wzrostu kosztu materiałów i pracy pracowników budowlanych jaki miał miejsce w 2018 i 2019 r. Pracownicy zaczęli domagać się coraz większych podwyżek. Kiedy nie byli już w stanie podnieść wynagrodzenia jeszcze wyżej, pracownicy korzystając z rynku pracownika zaczęli odchodzić. Nie odeszło kilku pracowników. Odeszli niemal wszyscy. Ekipa po ekipie. Co to oznaczało dla firmy i majątków wspólników?

Po odejściu pracowników firma została z zakontraktowanymi pracami, bez ludzi do ich wykonania. Posypały się kary umowne za opóźnienie, kary za odstąpienie… Skala zadłużenia przerosła najśmielsze oczekiwania właścicieli.

Ryzyka w prowadzeniu działalności stanowią oczywiście istotne zagrożenie dla majątku właściciela lub właścicieli firmy. Bardzo często pojawienie się problemów finansowych w firmie prowadzi do lawinowego powstawania zadłużenia. Mimo zatorów płatniczych nie odpada konieczność wypłacenia pensji pracownikom, spłacania rat kredytów i leasingów, zapłaty podwykonawcom czy dostawcom.

Właściciele tej firmy stracili nie tylko biznes. Stracili wszystko, a długi są tak spore, że już zawsze pozostaną niewypłacalni. Historia bez happy endu, ale na szczęście nie jest prawdziwa. Mimo to, mogła zakończyć się inaczej…

Niebezpieczeństwem dla właściciela firmy jest sytuacja, w której długi firmy zagrażają jego majątkowi osobistemu. Zagrożenie majątku jest największe w przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej i spółki cywilnej. Inaczej sytuacja wygląda natomiast, w przypadku wspólników innych typów spółek i to jest bardzo ważna informacja dla Ciebie!

***

Kiedy odpowiada spółka, a kiedy wspólnik spółki

Sytuacja wspólników spółek handlowych znacznie różni się od sytuacji właściciela jednoosobowej działalności czy wspólnika spółki cywilnej.

W przypadku spółki komandytowej, wspólnicy mogą tej odpowiedzialności nie ponosić w praktyce w ogóle. Ale po kolei…

Co do zasady w spółce komandytowej, w pierwszej kolejności odpowiedzialność ponosi spółka swoim własnym majątkiem.

Kiedy w takim przypadku za długi firmy odpowiadać będą wspólnicy swoim majątkiem? Odpowiedzialność wspólników powstaje po wyczerpaniu majątku spółki.

Powyższe oznacza, że wierzyciele dochodzący swoich uprawnień muszą w pierwszej kolejności kierować swoje żądania do spółki. W momencie, kiedy spółka nie posiada już wystarczającego majątku i okazuje się, że egzekucja roszczeń jest lub będzie bezskuteczna to wówczas wierzyciele mogą dochodzić roszczeń bezpośrednio od wspólników. A więc prowadzić egzekucję do ich majątków osobistych np. domu, innych nieruchomości, prywatnych oszczędności itd.

Odpowiedzialność wspólnika powstaje zatem w drugiej kolejności, po spółce, co określa się jako…

 

Odpowiedzialność subsydiarna

Jak widzisz, takie rozwiązanie daje pewne ograniczenie odpowiedzialności majątkiem prywatnym, ale nie zapewnia wystarczającej ochrony, ponieważ finalnie – po wyczerpaniu majątku spółki – wspólnicy ponoszą odpowiedzialność całym swoim majątkiem.

Na szczęście w przypadku spółki komandytowej, to nie wszystko!

Na zasadach opisanych powyżej odpowiadają wspólnicy spółki jawnej i spółki partnerskiej – w pierwszej kolejności odpowiada spółka, a następnie po wyczerpaniu majątku spółki jawnej wspólnicy własnym majątkiem bez ograniczenia. W spółce komandytowej istnieje jednak ciąg dalszy – możliwość skutecznego ograniczenia odpowiedzialności wspólników w celu ochrony ich majątku prywatnego przed długami firmy.

***

Ograniczenie odpowiedzialności komandytariusza

Jak mogłeś przeczytać w moim poprzednim wpisie, spółka z o.o. spółka komandytowa, to de facto spółka komandytowa, w której występują dwa rodzaje wspólników. Komplementariusz, którym jest spółka z o.o. oraz komandytariusz, którym najczęściej jest jedna lub kilka osób fizycznych.

Komandytariusz – osoba fizyczna, a więc nasz właściciel firmy, korzysta z ograniczonej odpowiedzialności. Odpowiada wyłącznie do wysokości tzw. sumy komandytowej. Co to oznacza?

Suma komandytowa to kwota ustalona pomiędzy wspólnikami spółki komandytowej, która stanowi górną granicę finansowej odpowiedzialności komandytariusza za zobowiązania spółki.

Wspólnicy określają wysokość sumy komandytowej w umowie spółki i mogą określić ją jako dowolną kwotę. Kwota ta stanowić będzie limit odpowiedzialności, a komandytariusz nie będzie odpowiadał majątkiem osobistym w większym zakresie niż ta kwota. Wspólnicy mogą zatem ustalić w umowie spółki, że suma komandytowa wynosi np. 10 tys. zł – wówczas maksymalna wysokość odpowiedzialności komandytariusza wyniesie 10 tys. zł.

Wysokość sumy komandytowej widoczna jest w KRS i stanowi informację dla wierzycieli.

Komandytariusz może jednak odpowiedzialność majątkiem osobistym wyłączyć w ogóle. Wspólnicy w umowie spółki, oprócz ustalenia wysokości sumy komandytowej ustalają również wysokość wkładów wnoszonych do spółki przez każdego wspólnika. Jeżeli komandytariusz wniesie do spółki wkład o wartości co najmniej równej sumie komandytowej to nie ponosi odpowiedzialności za zobowiązania spółki majątkiem prywatnym.

Jeżeli przykładowo wspólnicy ustalą w umowie spółki, że suma komandytowa wynosi 10 tys. zł i wkłady również wynoszą 10 tys. zł, to komandytariusz wpłacając swój wkład w pełnej wysokości, nie ponosi odpowiedzialności majątkiem prywatnym za zobowiązania spółki. Ryzykuje wówczas jedynie tym co wniósł do spółki.

Jeżeli natomiast suma komandytowa wnosi 10 tys. zł, a komandytariusz wniesie do spółki mniejszy wkład np. 7 tys. zł, to jego odpowiedzialność majątkiem osobistym ograniczona jest do różnicy między sumą komandytową a wniesionym wkładem, a więc w naszym przypadku wynosi 3 tys. zł.

Wiemy już, że komandytariusz może nie ponosić odpowiedzialności za zobowiązania spółki komandytowej. Jak wygląda zatem sytuacja komplementariusza?

***

Odpowiedzialność komplementariusza

W modelowej spółce z o.o. spółce komandytowej, komplementariuszem jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością założona przez osobę lub osoby fizyczne będące jednocześnie komandytariuszami.

Komplementariusz odpowiada na zasadzie analogicznej jak wspólnik spółki jawnej – w momencie, kiedy egzekucja wobec spółki komandytowej okaże się bezskuteczna, wierzyciele mogą prowadzić egzekucję z majątku osobistego komplementariusza.

Jeżeli komplementariuszem w spółce komandytowej jest spółka z o.o. to właśnie spółka z o.o. ponosi odpowiedzialność jej własnym majątkiem. W przypadku spółki z o.o. nie powstaje natomiast odpowiedzialności jej wspólników, co daje ochroną majątku prywatnego właścicieli firmy.

***

Spółka z o.o. spółka komandytowa stanowi zatem konstrukcję, która daje wspólnikom możliwość wyłączenia ich odpowiedzialności majątkiem prywatnym za zobowiązania spółki, co zapewnia im ogromny bufor bezpieczeństwa. Jak widać w przypadku bohaterów dzisiejszego wpisu, spółka z o.o. spółka komandytowa pozwoliłaby na ograniczenie strat wyłącznie do utraty firmy. I bez narażenia ich majątków prywatnych. Ochrony takiej nie zapewnia spółka cywilna.

Ograniczenie odpowiedzialności to walor nie tylko spółki z o.o. spółki komandytowej. Ochronę majątku prywatnego wspólników zapewnia również spółka z o.o. czy spółka akcyjna. Jednocześnie, jedynie konstrukcja spółki z o.o. spółki komandytowej, obok ograniczenia odpowiedzialności, zapewnia znaczne korzyści podatkowe, o czym możesz przeczytać w następnym wpisie na blogu.

***

Podsumowanie:

  • Prowadząc jednoosobową działalność gospodarczą lub spółkę cywilną odpowiadasz całym swoim majątkiem bez ograniczeń.
  • Wspólnik spółki jawnej odpowiada całym swoim majątkiem bez ograniczeń, od momentu, kiedy nie będzie czego egzekwować z majątku spółki.
  • W przypadku spółki z o.o. jako wspólnik nie odpowiadasz za długi spółki.
  • Prowadząc spółkę z o.o. spółkę komandytową, nie odpowiadasz za długi spółki i cieszysz się z korzyści podatkowych, o czym przeczytasz tutaj.

***

Sam wymyśliłem bohaterów dzisiejszego wpisu, więc mogę Ci powiedzieć, że tak naprawdę, od dawna wiedzieli, że powinni przekształcić swoją działalność w spółkę. Ale jakoś nie wiedzieli jak, nie mieli czasu, nie było pilnej potrzeby.

Jak jest u Ciebie? Chcesz porozmawiać o możliwości ograniczenia odpowiedzialności w Twojej firmie? Napisz do mnie na adres: amadeusz.sejud@ksbclegal.pl

***

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 (12) 307 09 80e-mail: amadeusz.sejud@ksbclegal.pl

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez KSBC Legal Kancelaria Radcy Prawnego Amadeusz Sejud Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest KSBC Legal Kancelaria Radcy Prawnego Amadeusz Sejud z siedzibą w Krakowie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem amadeusz.sejud@ksbclegal.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: